sobota, 25 czerwca 2011


Wiosna Beltainowa

Wiosna Beltainowa. Czas, kiedy zieleń jest najzieleńsza, promienie słońca najdelikatniejsze, ziemia najpulchniejsza, a zapach rozkwitających na każdym kroku kwiatów najmocniejszy. Wiosna Beltainowa. Pora roku należąca do młodych –  młodych zarówno ciałem, jak i tych, w których pomimo upływu lat pozostał niezmiennie młody duch - oraz do zakochanych. Wiosna Beltainowa. Czas długich spacerów, zbierania kolorowych bukietów, tańca wokół majowego pala i skoków przez roztańczone płomienie palonych na leśnych polanach i nad jeziorami ognisk.



Bóg i Bogini. Bogini i Bóg. Dwa ciała i dwa duchy splecione w  nieograniczonej czasem czy przestrzenią świętej unii. Dopełniające się różnorodności. Niepozostające w sprzeczności przeciwieństwa i podobieństwa zarazem. Prastare istoty, z których miłosnego aktu wszystko powstało i dzięki któremu nadal istnieje. Ci, którzy stanowią najlepsze części nas samych. Władcy Beltainowej Nocy. Młodzi i zakochani, a jednocześnie dojrzali i odpowiedzialni, stają na ślubnym kobiercu, by uroczyście przypieczętować swój święty związek.  


 


Wiosna Beltainowa. Czas na radosne uniesienia, ale także na odważne i odpowiedzialne decyzje, z których poprawności rozliczyć nas będzie mógł jedynie nadchodzący czas.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz