sobota, 25 czerwca 2011

Lato Lithowe

  Słońce, światło, ciepło; siła, władza, moc. Czas początków dojrzewania i najdłuższych w roku dni, które tu, gdzie mieszkam, trwają niemal 24h na dobę i momentami aż do znudzenia dają o sobie znać. Okres łatwo powstających napięć i gwałtownych burzowych rozładowań. Lato Lithowe. Miejsce w Kole Roku, kiedy przyroda hamuje się nieco w swoim rozkwicie, a my, zapomniawszy o zimie i przyzwyczajając się do gorących dni, ciepłych wieczorów i letnich nocy, rozleniwiamy się lekko pod ich wpływem. Lato Lithowe. Czas sesyjnych stresów, wakacyjnego szaleństwa i permanentnego stanu niedospania, powodowanego potrzebą reaktywacji nocnego życia towarzyskiego.


Dorosłość, odpowiedzialność, stabilizacja; małżeństwo, zobowiązanie, bezpieczeństwo. Bogowie są w kwiecie wieku. Pod sercem Bogini z dnia na dzień wzrasta poczęte w ostarowe święto dziecię, otoczone miłością i opieką obojga rodziców. Ze spokojem i radosną gotowością oczekują oni narodzin swojego potomka, który pewnego dnia zastąpi na boskim tronie Rogatego Pana. 


        Lato Lithowe. Jedni działają na najwyższych obrotach, inni poświęcają się błogiemu lenistwu.

2 komentarze:

  1. Dawno Cię nie było Mojmiro więc dobrze że już jesteś :) Choć ukochana wiosna się skończyła to i to rozpoczęte lato bardzo miło się zapowiada w szczególności że to najlepszy czas na czary i nocne sabaty w ternie :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosna była pracowita, tak, że czasu na pisanie nie było. Teraz jednak mam zamiar nieco się rozleniwić w miejscach, w których było mnie aż za wiele, a poświęcić się tym, w których mnie brakowało i których mi brakowało. No i wreszcie chcę mieć czas na nocne spacery po lesie i - tak jak piszesz - na cudowne chwile z magią w plenerze :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń